tak, pojawiają się myśli o planach i czasem są po prostu widziane a czasem jest wrażenie że jest jakieś ja które je robiPuk, puk. 😉
Jest tam ktoś, kto planuje?
Rozmyśla?
Martwi się o reakcje innych?
Popatrz.
ha, dzięki :) wygląda to jak taki silny nawyk odnoszenia się do jakiegoś ja, że nawet jak doświadczam że go nie ma to i tak jest próba odniesienia się do czegośteż gdy coś odbierane jest jako zagrożenie dla ciała np. intensywny ból powoduje że identyfikuję się z ciałem, zlewam się z myślami że to mi się dzieje i ja coś powinnam na to poradzić
Jest tam ktoś, kto się identyfikuje?
Zlewa się z myślami?
Popatrz.
tak, jest taki strach przed czymś zupełnie nowym, niezbadanym i jednocześnie jest też ciekawość i ekscytacja i spokój teżStrach pozostał? Powiedz szczerze.
jest tam trochę powinności też, w większości to i medytacje i słuchanie/oglądanie jest z chęci poczucia się dobrze, czasem były próby zmniejszenia filmików na rzecz medytacji i to miało pełnić funkcję właśnie bardziej doświadczania niż napełniania głowy :DA powiedz - medytujesz z jakiejś konkretnej potrzeby? Bo wszyscy mówią, że się powinno? Bo jesteś w jakiejś grupie, która medytuje?
W ogóle to jak medytujesz, kiedy medytujesz?
A co do materiałów o ND, dałabyś radę nie słuchać/nie czytać przez jakiś czas? Po prostu zająć się doświadczaniem?
moje ulubione medytacje na zasadzie wolnego uważnego spaceru w lesie były jakoś po prostu naturalne, przyjemne, ale od 3 tygodni nie mogę się pozbyć zapalenia rozścięgna w stopie i właściwie nie chodzę, więc częściej siadam ale to dla tego organizmu jakoś mniej naturalne
jeśli to siedząca medytacja to albo z nagraniem (najczęsciej Adayashanti lub Angelo di lulo) albo - ta wersja ostatnio częściej z takim sprawdzaniem co jest myśli doznania, dźwięki, wracaniem do oglądania, próby doświadczania bez filtrów sprawdzaniem czy mogę to akceptować takim jakie jest, często wtedy się pojawiają różne emocje, więc też takie przyjmowanie ich, jakieś takie rozluźnianie się w nich, oglądanie jak doznania się zmieniają- z tymi emocjami to jakiś taki ważny kawałek tutaj.
Masz jakieś sugestie?
Przyznaję że wydaje się teraz trudne odstawienie filmików o ND w ogóle, ale też podoba mi się pomysł z poeksperymentowaniem z odstawianiem ich - to zajęcie się doświadczeniem- to tak jak robię w medytacjach czy coś innego masz na myśli?
resztę napiszę później
pozdrawiam serdecznie i dzięki za to prowadzenie :))))
Paulina

